{"id":280,"date":"2019-07-24T11:06:36","date_gmt":"2019-07-24T11:06:36","guid":{"rendered":"http:\/\/wiszowaty-historia.vizz.pl\/?page_id=280"},"modified":"2019-07-24T11:06:36","modified_gmt":"2019-07-24T11:06:36","slug":"wyszowate-maly-fragment-do-wielkiej-historii","status":"publish","type":"page","link":"http:\/\/wiszowaty-historia.pl\/index.php\/wyszowate-maly-fragment-do-wielkiej-historii\/","title":{"rendered":"Wyszowate \u2013 ma\u0142y fragment do wielkiej historii"},"content":{"rendered":"<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: 'book antiqua', palatino, serif;\">Nie ma takiego miejsca, kawa\u0142ka ziemi czy te\u017c polnej drogi, kt\u00f3ra nie mia\u0142aby swojej historii. Przeje\u017cd\u017camy przez te miejsca nie maj\u0105c nawet \u015bwiadomo\u015bci, \u017ce dzia\u0142y si\u0119 na nich r\u00f3\u017cne wydarzenia, mo\u017ce nieraz ma\u0142ej rangi czy skali, ale w ogromnej wi\u0119kszo\u015bci odcisn\u0119\u0142y sw\u00f3j \u015blad na losach pojedy\u0144czych ludzi, ca\u0142ych rodzin, a czasami odcisn\u0119\u0142y swoje pi\u0119tno na losach ca\u0142ej wsi. Dzi\u015b ju\u017c ma\u0142o kto o nich pami\u0119ta, jeszcze mniej o tych zdarzeniach m\u00f3wi. I coraz rzadziej, gdy\u017c ubywa tych, kt\u00f3rzy to widzieli.\u00a0 Warto i trzeba chroni\u0107 od zapomnienia tamten czas, chocia\u017c takie wspomnienia nieraz mocno bol\u0105, bo przypominaj\u0105 o ludziach, z kt\u00f3rymi los, a w\u0142a\u015bciwie inni ludzie obeszli si\u0119 \u017ale i w spos\u00f3b gwa\u0142towny wyrwali z \u017cycia.\u00a0 C\u00f3\u017c si\u0119 mog\u0142o dzia\u0107 na zwyk\u0142ej wydawa\u0107 by si\u0119 mog\u0142o wsi ? A jednak si\u0119 dzia\u0142o. Tak\u017ce i w Wyszowatych. Przekaz ten powsta\u0142 dzi\u0119ki \u017cyczliwo\u015bci kilku najstarszych mieszka\u0144c\u00f3w tej wsi, kt\u00f3rzy zechcieli przenie\u015b\u0107 si\u0119 pami\u0119ci\u0105 w nieraz bardzo odleg\u0142e lata. Z pewno\u015bci\u0105 nie jest to obraz bardzo wierny, bo i pami\u0119\u0107 zawodzi, i czas na napisanie by\u0142 kr\u00f3tki. Dlatego wierz\u0119, \u017ce jeszcze b\u0119dzie okazja i potrzeba wzbogacenia tego opisu los\u00f3w Wyszowatych, bo znajd\u0105 si\u0119 inni \u015bwiadkowie tych zdarze\u0144, o kt\u00f3rych b\u0119d\u0105 czyta\u0107 i je u\u015bci\u015bl\u0105, a mo\u017ce zechc\u0105 opowiedzie\u0107 o wydarzeniach i losach ludzi w tym opisie nie uj\u0119tych. \u00a0<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: 'book antiqua', palatino, serif;\">Przed I wojn\u0105 \u015bwiatow\u0105 istnia\u0142a szko\u0142a w Wyszowatych, nauczycielk\u0105 w niej by\u0142 Feliksa Wiszowata \u2013 siostra p\u00f3\u017aniejszego w\u00f3jta gminy Trzcianne Stefana Jaworowskiego. Uczy\u0142a przede wszystkim pisania i czytania. Szko\u0142a ta jednak nie zosta\u0142a reaktywowana w niepodleg\u0142ej Polsce <\/span><br \/>\n<span style=\"font-family: 'book antiqua', palatino, serif;\">i w latach okresu mi\u0119dzywojennego dzieci z Wyszowatych udawa\u0142y po nauki do Bajek Starych, gdzie funkcjonowa\u0142a szko\u0142a 7 \u2013 klasowa. Mie\u015bci\u0142a si\u0119 ona w r\u00f3\u017cnych okresach czasu w trzech miejscach, wynajmowanych izbach w prywatnych budynkach u gospodarzy \u2013 u Osieckich z brzegu, u Antoniego Wojno i Zygmunta Szorca. \u00a0<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: 'book antiqua', palatino, serif;\">Do szko\u0142y w Bajkach Starych chodzi\u0142y dzieci z Bajek Starych, Bajek Zalesia, Wyszowatych, kolonii Boguszewo &#8211; \u0142\u0105cznie tych dzieci by\u0142o oko\u0142o dwustu. Klasy liczy\u0142y po oko\u0142o trzydziestu uczni\u00f3w. <\/span><br \/>\n<span style=\"font-family: 'book antiqua', palatino, serif;\">W tych wsiach nie mieszkali \u017bydzi, wi\u0119c w\u015br\u00f3d uczni\u00f3w nie by\u0142o dzieci \u017cydowskich. Pierwsza lekcja rozpoczyna\u0142a si\u0119 modlitw\u0105 \u201e Dzi\u0119ki Ci Bo\u017ce za \u015bwiat\u0142o\u015b\u0107 tej nauki &#8230;\u201d, a na ostatniej r\u00f3wnie\u017c odmawiano inn\u0105 modlitw\u0119. Nauka odbywa\u0142a si\u0119 na zmiany, w zale\u017cno\u015bci od klasy na rano lub popo\u0142udnie. Pojemno\u015b\u0107 pomieszcze\u0144 szkolnych nie pozwala\u0142a na jednoczesn\u0105 nauk\u0119 wszystkich klas, nie by\u0142o r\u00f3wnie\u017c wystarczaj\u0105cej na to liczby nauczycieli. Z tego powodu zdarza\u0142o si\u0119, \u017ce w jednej izbie lekcyjnej uczy\u0142y si\u0119 naraz dwie r\u00f3\u017cne klasy, a lekcje prowadzi\u0142 jeden nauczyciel omawiaj\u0105c na przemian materia\u0142 dostosowany do ka\u017cdej z nich. Nie obowi\u0105zywa\u0142y w szkole jakie\u015b okre\u015blone stroje uczniowskie, ka\u017cdy przychodzi\u0142 w tym co mia\u0142 i nieraz boso. W uszytej przez matk\u0119 z tkanego domowym sposobem p\u0142\u00f3tna torbie na pasku dzieci nosi\u0142y ksi\u0105\u017cki i zeszyty, czasami te\u017c kromk\u0119 chleba. Podr\u0119czniki by\u0142y do rachunk\u00f3w, geografii, historii i j\u0119zyka polskiego. W szkole w Bajkach Starych w tym czasie nie do\u017cywiano dzieci. Nauczyciele utrzymywali dyscyplin\u0119 stosuj\u0105c mi\u0119dzy innymi kary cielesne \u2013 bicie linijk\u0105 po d\u0142oniach, d\u0142oni\u0105 po karku, ci\u0105gaj\u0105c bole\u015bnie za uszy. Wyposa\u017cenie izb lekcyjnych sk\u0142ada\u0142o si\u0119 z drewnianej czarnej tablicy, 3 \u2013 osobowych \u0142awek drewnianych z ka\u0142amarzem w blacie dla ka\u017cdego ucznia, stolika i krzes\u0142a dla nauczyciela. Na czo\u0142owej \u015bcianie wisia\u0142 krzy\u017c, god\u0142o, portret prezydenta Mo\u015bcickiego. Sz\u00f3sta klasa by\u0142 dwuletnia, co by\u0142o zaznaczone na \u015bwiadectwie uko\u0144czenia szko\u0142y 7 \u2013 klasowej.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: 'book antiqua', palatino, serif;\">Kierownikiem szko\u0142y by\u0142 J\u00f3zef Adamski, a w szkole tej uczy\u0142a r\u00f3wnie\u017c jego \u017cona. Mieszkali na kwaterze we wsi. Opr\u00f3cz nich uczy\u0142a Krasulska, kt\u00f3ra p\u00f3\u017aniej wysz\u0142a za m\u0105\u017c za w\u0142a\u015bciciela m\u0142yna\u00a0w Bajkach Starych \u2013 Baranowskiego. W szkole tej pracowa\u0142 tak\u017ce nauczyciel Zab\u0142ocki ucz\u0105cy\u00a0w nast\u0119pnych latach w szkole w Trzciannem oraz jeszcze jeden o nieustalonym dot\u0105d nazwisku. Mia\u0142 on wyra\u017an\u0105 wad\u0119 postawy i by\u0142 s\u0142abego zdrowia.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: 'book antiqua', palatino, serif;\">W Wyszowatych istnia\u0142o i dzia\u0142a\u0142o ko\u0142o Strzelca, kt\u00f3rym kierowa\u0142 instruktor Jan Pisanko. Ko\u0142o to liczy\u0142o oko\u0142o 20 cz\u0142onk\u00f3w, ale ich liczba nie by\u0142a sta\u0142a. Wi\u0119kszo\u015b\u0107 stanowili m\u0142odzi ch\u0142opcy <\/span><br \/>\n<span style=\"font-family: 'book antiqua', palatino, serif;\">z Wyszowatych. Raz do roku odbywa\u0142o si\u0119 strzelanie w lesie z karabin\u00f3w francuskich lebel, prowadzi\u0142 je przyje\u017cd\u017caj\u0105cy z Bia\u0142egostoku wojskowy. Opr\u00f3cz szkolenia strzeleckiego strzelcy mieli zaj\u0119cia <\/span><br \/>\n<span style=\"font-family: 'book antiqua', palatino, serif;\">z musztry i topografii. Cz\u0142onk\u00f3w Strzelca wyr\u00f3\u017cnia\u0142y czapki maciej\u00f3wki, kompletnego umundurowania nie posiadali. Wybrani strzelcy je\u017adzili na \u0107wiczenia do Osowca, Grajewa i w okolice Grodna na ob\u00f3z szkoleniowy w Grandziczach nad Niemnem. Kiedy\u015b do Osowca pojecha\u0142o trzech strzelc\u00f3w, a\u00a0 do Grandzicz jedenastu, w tym J\u00f3zef Wiszowaty, Kazimierz Perkowski i Czes\u0142aw Chojnowski. Przed wyjazdem do Grandzicz strzelc\u00f3w umundurowano w pe\u0142ni w koszarach wojskowych w Bia\u0142ymstoku. Na tym obozie Perkowskiemu powierzono funkcj\u0119 kucharza, dzi\u0119ki temu mia\u0142 dost\u0119p do zapas\u00f3w i dla swojego kolegi J\u00f3zefa Wiszowatego przemyca\u0142 z kuchni dodatkow\u0105 porcj\u0119 dobrej s\u0142oniny. Strzelcy przebywaj\u0105cy na obozie szkoleniowym k\u0105pali si\u0119 w Niemnie w k\u0105pielisku wydzielonym p\u0142otkiem. Ob\u00f3z ten trwa\u0142 oko\u0142o 12 dni. Podczas pobytu J\u00f3zef Wiszowaty swoj\u0105 postaw\u0105 zwr\u00f3ci\u0142 uwag\u0119 komendanta obozu &#8211; oficera zawodowego o nazwisku Redel z Bia\u0142egostoku. Namawia\u0142 go do wst\u0105pienia do armii, kusz\u0105c szko\u0142\u0105 kadet\u00f3w w D\u0119blinie z uposa\u017ceniem dziennym wynosz\u0105cym 1 z\u0142ot\u00f3wk\u0119. Po powrocie do domu on i Czes\u0142aw Chojnowski otrzymali poczt\u0105 druki do wype\u0142nienia i z\u0142o\u017cenia do szko\u0142y w D\u0119blinie. Nie zdecydowali si\u0119 jednak na karier\u0119 wojskow\u0105.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: 'book antiqua', palatino, serif;\">Zbli\u017ca\u0142a si\u0119 II wojna \u015bwiatowa. Kilku ch\u0142opak\u00f3w ze wsi odbywa\u0142o w 1939 roku s\u0142u\u017cb\u0119 wojskow\u0105 w r\u00f3\u017cnych jednostkach, ale mobilizacj\u0105 zostali obj\u0119ci r\u00f3wnie\u017c rezerwi\u015bci z Wyszowatych. W efekcie we wrze\u015bniu 1939 roku na r\u00f3\u017cnych polach bitewnych z Wyszowatych znale\u017ali si\u0119 :<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\n<ul>\n<li style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: 'book antiqua', palatino, serif;\">Bleszko J\u00f3zef \u2013 rezerwista, pochodzi\u0142 z Milewa, walczy\u0142 w Czerwonym Borze, powr\u00f3ci\u0142<\/span><\/li>\n<li style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: 'book antiqua', palatino, serif;\">Jaworowski Stanis\u0142aw \u2013 syn w\u00f3jta, by\u0142 oficerem zawodowym w 9 Pu\u0142ku Strzelc\u00f3w Konnych w Grajewie, bra\u0142 udzia\u0142 w wypadzie na teren Prus Wschodnich, walczy\u0142 pod Dolistowem. Po powrocie z kampanii wrze\u015bniowej spotka\u0142 si\u0119 w Wyszowatych z policjantami z posterunku policji w Trzciannem \u2013 Chorzelskim i Stryjewskim, z kt\u00f3rymi wyruszy\u0142 w Polsk\u0119. Dosta\u0142 si\u0119 do niewoli radzieckiej, potem do armii Andersa, walczy\u0142 pod Monte Cassino, a po wojnie osiad\u0142 w Stanach Zjednoczonych i tam zmar\u0142.<\/span><\/li>\n<li style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: 'book antiqua', palatino, serif;\">Milewski Jan \u2013 rezerwista, \u017conaty, mia\u0142 dzieci. Dosta\u0142 si\u0119 do niewoli radzieckiej, z kt\u00f3rej wspomina\u0142, jak \u017co\u0142nierze pr\u00f3bowali uchroni\u0107 oficer\u00f3w od rozdzielenia, ale ci byli rozpoznawani po niewyrobionych prac\u0105 fizyczn\u0105 d\u0142oniach kierowani do oddzielnych miejsc, powr\u00f3ci\u0142<\/span><\/li>\n<li style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: 'book antiqua', palatino, serif;\">Pisanko Chryzostom \u2013 czynna s\u0142u\u017cba w 81 pu\u0142ku piechoty w Grodnie, walczy\u0142 ko\u0142o Lwowa, powr\u00f3ci\u0142<\/span><\/li>\n<li><span style=\"font-family: 'book antiqua', palatino, serif;\">Szorc Bronis\u0142aw \u2013 rezerwista, \u017conaty, powr\u00f3ci\u0142 wkr\u00f3tce<\/span><\/li>\n<li style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: 'book antiqua', palatino, serif;\">Szorc Jan \u2013 czynna s\u0142y\u017cba w 42 pu\u0142ku piechoty w Bia\u0142ymstoku, zgin\u0105\u0142 podczas walk w Czerwonym Borze, o czym powiedzieli ci, kt\u00f3rzy wr\u00f3cili z wojny<\/span><\/li>\n<li style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: 'book antiqua', palatino, serif;\">Szorc Miko\u0142aj \u2013 czynna s\u0142u\u017cba w 42 pu\u0142ku piechoty w Bia\u0142ymstoku, walczy\u0142 w Czerwonym Borze, szybko powr\u00f3ci\u0142<\/span><\/li>\n<li style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: 'book antiqua', palatino, serif;\">Wiszowaty Albin \u2013 s\u0142u\u017cba czynna, powr\u00f3ci\u0142<\/span><\/li>\n<li style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: 'book antiqua', palatino, serif;\">Wiszowaty Jan \u2013 s\u0142u\u017cba czynna w 42 pu\u0142ku piechoty w Bia\u0142ymstoku, walczy\u0142 w Czerwonym Borze, powr\u00f3ci\u0142 po rozbrojeniu oddzia\u0142u<\/span><\/li>\n<li style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: 'book antiqua', palatino, serif;\">Wiszowaty Stanis\u0142aw \u2013 s\u0142u\u017cba czynna w 42 pu\u0142ku piechoty, dosta\u0142 si\u0119 do niewoli niemieckiej, z kt\u00f3rej powr\u00f3ci\u0142 po zako\u0144czeniu wojny<\/span><\/li>\n<li style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: 'book antiqua', palatino, serif;\">\u017bendzian Stefan \u2013 rezerwista, \u017conaty, mia\u0142 dzieci, jego oddzia\u0142 wycofa\u0142 si\u0119 na Litw\u0119, gdzie by\u0142 internowany i wkr\u00f3tce zwolniony, powr\u00f3ci\u0142.<\/span><\/li>\n<\/ul>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: 'book antiqua', palatino, serif;\">We wrze\u015bniu przez wie\u015b przejecha\u0142 oddzia\u0142 szesnastu polskich kawalerzyst\u00f3w. Ju\u017c wycofywali si\u0119, nie zatrzymywali si\u0119 u \u017cadnego gospodarza nawet na \u0142yk wody. Pojechali w stron\u0119 Trzciannego. <\/span><br \/>\n<span style=\"font-family: 'book antiqua', palatino, serif;\">W innym czasie pojawili si\u0119 te\u017c \u017co\u0142nierze niemieccy na dw\u00f3ch lekkich czo\u0142gach. Ci z kolei nadjechali <\/span><span style=\"font-family: 'book antiqua', palatino, serif;\">z kierunku Trzciannego. Innych Niemc\u00f3w nie widziano.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: 'book antiqua', palatino, serif;\">Oko\u0142o 25 wrze\u015bnia przybyli Rosjanie. Przez Wyszowate przemaszerowa\u0142a ich piechota. Po pewnym okresie w Trzciannem zosta\u0142a zorganizowana milicja, w kt\u00f3rej s\u0142u\u017cy\u0142o oko\u0142o sze\u015bciu przewa\u017cnie bardzo m\u0142odych \u017byd\u00f3w, a spo\u015br\u00f3d nich zapami\u0119tano je\u017cd\u017c\u0105cego konno, nazywanego Izralem. By\u0142 w wieku oko\u0142o 40 lat. Milicjanci \u017cydowscy do wsi zagl\u0105dali rzadko.\u00a0 Nie byli dokuczliwi. <\/span><br \/>\n<span style=\"font-family: 'book antiqua', palatino, serif;\">W tym czasie przewa\u017cnie m\u0142odzi \u017bydzi wykazywali si\u0119 uszczypliwo\u015bci\u0105 wobec \u00a0Polak\u00f3w m\u00f3wi\u0105c, \u017ce Polska ju\u017c przesz\u0142a, a dok\u0142adniej \u201e<em>Wasze przesz\u0142o<\/em>\u201d. W ramach wy\u0142aniania organ\u00f3w wiejskich nowej w\u0142adzy <em>priedsiedatielem\u00a0<\/em>wybrano Jana Chojnowskiego \u2013 z pochodzenia Rosjanina, kt\u00f3ry po I wojnie \u015bwiatowej pozosta\u0142 we wsi i tu o\u017ceni\u0142 si\u0119. Ze wzgl\u0119du na to, \u017ce nie posiada\u0142 \u017cadnego maj\u0105tku otrzyma\u0142 od spo\u0142eczno\u015bci wiejskiej\u00a0 plac i wybudowa\u0142 na nim dom. By\u0142 stolarzem, ale \u017cy\u0142o si\u0119 mu ubogo. Do pe\u0142nionej przez niego funkcji <em>priedsiedatiela\u00a0<\/em>mieszka\u0144cy Wyszowatych nie mieli uwag. W Wyszowatych <em>sielsowiet<\/em> mie\u015bci\u0142 si\u0119 w jednym pokoju wynajmowanym u Jana Wiszowatego, a w nim urz\u0119dowa\u0142 Jan Chojnowski, urz\u0119dnik Rosjanin i sekretarka \u017byd\u00f3wka pochodz\u0105ca gdzie\u015b z tych okolic. Nikt <\/span><span style=\"font-family: 'book antiqua', palatino, serif;\">z rozm\u00f3wc\u00f3w nie przypomina sobie, aby w tym czasie funkcjonowa\u0142a tu szko\u0142a prowadzona przez Rosjan, chocia\u017c w Trzciannem i kilku innych miejscowo\u015bciach dzia\u0142a\u0142y takie szko\u0142y.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: 'book antiqua', palatino, serif;\">Od pocz\u0105tku 1940 roku ludno\u015b\u0107 cywilna by\u0142a zobowi\u0105zana przez w\u0142adze sowieckie do prac przy budowie wojskowego lotniska polowego mi\u0119dzy Downarami a Goni\u0105dzem. Wyznaczony gospodarz osobi\u015bcie albo kto\u015b z rodziny musia\u0142 jecha\u0107 raz w tygodniu na miejsce prac, gdzie mia\u0142 wybra\u0107 i wywie\u017a\u0107 ziemi\u0119 na g\u0142\u0119boko\u015b\u0107 1 metra na powierzchni wielko\u015bci przeci\u0119tnego pokoju. Czasami mo\u017cna by\u0142o zakombinowa\u0107 zaznaczaj\u0105c jako sw\u00f3j urobek cz\u0119\u015b\u0107 do\u0142u s\u0105siada, gdy\u017c nadz\u00f3r nad tymi pracami pocz\u0105tkowo by\u0142 niestaranny. Codziennie przy budowie lotniska zaanga\u017cowanych by\u0142o oko\u0142o stu furmanek z okolicznych wsi. Wyr\u00f3wnywano teren. Nie by\u0142o tam \u017cadnych urz\u0105dze\u0144 i budowli lotniczych. Nadz\u00f3r nad pracami sprawowali wojskowi. Na lotnisko by\u0142 zaj\u0119ty obszar oko\u0142o stu hektar\u00f3w, dochodzi\u0142 on do samych tor\u00f3w kolejowych odcinka Mo\u0144ki \u2013 Osowiec. Z prowadzonych tam w\u00f3wczas rozm\u00f3w zapami\u0119tano, \u017ce w tym czasie trwa\u0142a wojna mi\u0119dzy Zwi\u0105zkiem Radzieckim a Finlandi\u0105.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: 'book antiqua', palatino, serif;\">Opr\u00f3cz\u00a0 prac przy budowie polowego lotniska w\u0142adze nak\u0142ada\u0142y obowi\u0105zek wykonywania wed\u0142ug ustalonej kolejno\u015bci pracy przy wyr\u0119bie drzew ko\u0142o Katrynki. By\u0142a okre\u015blona norma drewna do pozyskania. Dopiero po wykonaniu tej normy gospodarz czy te\u017c kto\u015b z jego rodziny by\u0142 zwalniany do domu. Niekt\u00f3rych pracuj\u0105cych zastawa\u0142y tam nawet \u015bwi\u0119ta. Nocowano we wsi Katrynka, ka\u017cdy za\u0142atwia\u0142 sobie nocleg we w\u0142asnym zakresie. Tu r\u00f3wnie\u017c prace nadzorowali wojskowi, kt\u00f3rzy udzielali kr\u00f3tkiego instrukta\u017cu na temat techniki pi\u0142owania, zachowania bezpiecze\u0144stwa. \u015acinanie drzew odbywa\u0142o si\u0119 zwyk\u0142ymi pi\u0142ami r\u0119cznymi, a \u015bcinano bardzo dorodne sosny.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: 'book antiqua', palatino, serif;\">W tym okresie Wyszowate zosta\u0142y dotkni\u0119te wyw\u00f3zkami. Przed \u015bwi\u0119tami Bo\u017cego Narodzenia zajecha\u0142 na podw\u00f3rze gospodarstwa Stefana Jaworowskiego \u2013 ostatniego przedwojennego w\u00f3jta gminy Trzcianne ci\u0119\u017carowy samoch\u00f3d z plandek\u0105. Wida\u0107 by\u0142o przy nim dw\u00f3ch umundurowanych Rosjan. Nie wiadomo, czy w\u00f3wczas na tym samochodzie by\u0142y te\u017c inne aresztowane osoby. Wiszowaty najpierw trafi\u0142 do Bia\u0142egostoku, ale dalsza trasa jest nieznana. Do rodzinnej wsi ju\u017c nigdy nie wr\u00f3ci\u0142. Nikogo innego <\/span><br \/>\n<span style=\"font-family: 'book antiqua', palatino, serif;\">z rodziny w\u00f3jta wtedy nie aresztowano.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: 'book antiqua', palatino, serif;\"> Stefan Jaworowski mia\u0142 trzech syn\u00f3w :<\/span><\/p>\n<ul>\n<li style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: 'book antiqua', palatino, serif;\">Stanis\u0142aw \u2013 rocznik 1912, przedwojenny oficer s\u0142u\u017c\u0105cy w 9 Pu\u0142ku Strzelc\u00f3w Konnych w Grajewie<\/span><\/li>\n<li style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: 'book antiqua', palatino, serif;\">Antoni \u2013 rocznik ok. 1919 \u2013 20 , wzi\u0119ty do obozu karnego w Knyszynie w zwi\u0105zku z zorganizowan\u0105 prywatk\u0105 z koleg\u0105 Janem Wiszowatym nazywanym Ignaszukiem i kole\u017cankami, kt\u00f3ra w sumie nie odby\u0142a si\u0119. Niemcy o tym dowiedzieli si\u0119, przyjechali do niego, ale \u017cadnych represji nie zastosowali. Kolegi nawet nie odwiedzili.\u00a0 Zatrzymanie nast\u0105pi\u0142o p\u00f3\u017aniej prawdopodobnie z inicjatywy Polaka pe\u0142ni\u0105cego funkcj\u0119 w obozie o nazwisku Jankowski, kt\u00f3ry przed wojn\u0105 s\u0142u\u017cy\u0142 w 9 psk w Grajewie, stamt\u0105d zna\u0142 Stanis\u0142awa Jaworowskiego i mia\u0142 zadawnione pretensje do rodziny Jaworowskich. Z obozu w Knyszynie Antoni zosta\u0142 wywieziony do obozu koncentracyjnego w Stuthoffie, sk\u0105d nie powr\u00f3ci\u0142.<\/span><\/li>\n<li style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: 'book antiqua', palatino, serif;\">Jan \u2013 rocznik 1922, o\u017ceni\u0142 si\u0119 z dziewczyn\u0105 z Kramk\u00f3wki, tam zamieszka\u0142 i zmar\u0142 nagle podczas pracy na w\u0142asnym polu.<\/span><\/li>\n<\/ul>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: 'book antiqua', palatino, serif;\">\u017bona Stefana Jaworowskiego zmar\u0142a oko\u0142o 1950 roku w Wyszowatych.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: 'book antiqua', palatino, serif;\">Zim\u0105 1939 \/ 1940 wywieziono r\u00f3wnie\u017c rodzin\u0119 Wiszowatego Antoniego ( o przezwisku Zubik ) \u2013 \u017con\u0119, syn\u00f3w : Jana lat 15 i Czes\u0142awa lat 17 oraz c\u00f3rk\u0119 Helen\u0119 lat 20. Pozwolono zabra\u0107 im podstawowe rzeczy. Ojciec Antoni unikn\u0105\u0142 wyw\u00f3zki. Albo nie by\u0142o go w tym momencie w domu, albo ukry\u0142 si\u0119 prze aresztowaniem. \u017bona zmar\u0142a na zes\u0142aniu, natomiast obaj synowie trafili do wojska . Czes\u0142aw zosta\u0142 \u017co\u0142nierzem armii gen. Andersa, a Jan do armii gen. Berlinga i po wojnie przyje\u017cd\u017ca\u0142 do Wyszowatych w mundurze na urlop. C\u00f3rka Helena tak\u017ce powr\u00f3ci\u0142a.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: 'book antiqua', palatino, serif;\"> 22 czerwca 1941 roku, w niedziel\u0119 rozpocz\u0119\u0142a si\u0119 wojna mi\u0119dzy III Rzesz\u0105 a Zwi\u0105zkiem Radzieckim. Niebawem wydarzenia wojenne dotar\u0142y do Wyszowatych i innych wsi gminy Trzcianne. Najtragiczniejszy los mia\u0142 spotka\u0107 same Trzcianne.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: 'book antiqua', palatino, serif;\">Wydarzenia te dziej\u0105ce si\u0119 wok\u00f3\u0142 Wyszowatych wspomina J\u00f3zef Wiszowaty. W nocy, gdy pas\u0142 konie s\u0142ycha\u0107 by\u0142o lec\u0105ce samoloty, a rano zobaczy\u0142 nad Mo\u0144kami dymy po bombardowaniu. Trwa\u0142a ju\u017c wojna, ale W.J. wybra\u0142 si\u0119 do Tykocina po m\u0105k\u0119. Radziecki urz\u0119dnik i Chojnowski zabronili mu tego. Do Tykocina jednak pojecha\u0142. M\u0142yn sta\u0142 od strony Tatar. Wraca\u0142 z m\u0142yna z innymi gospodarzami, ale nie mogli wjecha\u0107 na drog\u0119, gdy\u017c by\u0142a ona zaj\u0119ta przez wycofuj\u0105c\u0105 si\u0119 radzieck\u0105 kawaleri\u0119. By\u0142o wiele taczanek ci\u0105gni\u0119tych przez dwa konie, na taczankach \u015bpi\u0105cy, zm\u0119czeni \u017co\u0142nierze. Kolumny kierowa\u0142y si\u0119 na Knyszyn. Up\u0142yn\u0119\u0142y cztery godziny, zanim mogli wjecha\u0107 na drog\u0119. Na bocznych drogach nie by\u0142o wojska. Gdy dotar\u0142 do Wyszowatych stwierdzi\u0142, \u017ce \u017cadnych strat wie\u015b nie ponios\u0142a.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: 'book antiqua', palatino, serif;\">Pe\u0142ni\u0105cy funkcj\u0119 <em>priedsiedatiela<\/em>Jan Chojnowski zrozumia\u0142, \u017ce nie ma dla niego miejsca we wsi. Chcia\u0142 wsp\u00f3lnie z urz\u0119dnikiem <em>sielsowieta<\/em>Rosjaninem do\u0142\u0105czy\u0107 d wycofuj\u0105cych si\u0119 oddzia\u0142\u00f3w Armii Czerwonej. Mieszka\u0144cy wsi wiedzieli, \u017ce dosta\u0142 polecenie sporz\u0105dzenia listy miejscowych gospodarzy uznanych jako ku\u0142acy, wed\u0142ug kt\u00f3rej mia\u0142y nast\u0105pi\u0107 kolejne zes\u0142ania w g\u0142\u0105b Zwi\u0105zku Radzieckiego. Wywiezione zosta\u0142y rodziny\u00a0 Baranowskich i Wojn\u00f3w z Bajek Starych. Trudno stwierdzi\u0107, czy Chojnowski mia\u0142 bezpo\u015bredni z tym zwi\u0105zek, ale wola\u0142 w tej wsi nie zostawa\u0107. Radziecki urz\u0119dnik wycofa\u0142 si\u0119 z wojskiem, natomiast Chojnowskiego w\u0142adze pozostawi\u0142y. Grupa gospodarzy zebra\u0142a si\u0119, aby podj\u0105\u0107 jak\u0105\u015b decyzj\u0119 w jego sprawie. Rozwa\u017cano nawet, aby go wyda\u0107 Niemcom po ich wkroczeniu, jednak od tego odst\u0105piono.\u00a0Chojnowski znalaz\u0142 schronienie w gospodarstwie na kolonii Boguszewo. W p\u00f3\u017aniejszym okresie odnale\u017ali go krewni wywiezionych do ZSRR. Zosta\u0142 zastrzelony na miejscu.\u00a0 Wed\u0142ug jednej wersji powiadomili oni o miejscu ukrywania si\u0119 \u017candarm\u00f3w i ci dokonali egzekucji, za\u015b inna wersja m\u00f3wi, \u017ce zrobili to sami bez pomocy Niemc\u00f3w.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: 'book antiqua', palatino, serif;\">Po kilku dniach we wsi pojawili si\u0119 przejazdem \u017co\u0142nierze niemieccy i udali si\u0119 w kierunku Bajek. Wida\u0107 by\u0142o pal\u0105ce si\u0119 Trzcianne. Niekt\u00f3rzy ludzie z kolonii wybrali si\u0119 do Trzciannego. Stamt\u0105d przynie\u015bli z sob\u0105 maszyny do szycia i inne drobne przedmioty, pochodz\u0105ce z opuszczonych <\/span><br \/>\n<span style=\"font-family: 'book antiqua', palatino, serif;\">i podpalanych przez \u017co\u0142nierzy niemieckich dom\u00f3w \u017cydowskich.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: 'book antiqua', palatino, serif;\">W dniu parafialnego odpustu na \u015awi\u0119tych Piotra i Paw\u0142a mieszka\u0144cy Wyszowatych t\u0142umnie udali si\u0119 do Trzciannego. Dzie\u0144 ten w pami\u0119ci wielu z nich utkwi\u0142 na zawsze. Jeden z tych mieszka\u0144c\u00f3w, w\u00f3wczas bardzo m\u0142ody razem z koleg\u0105 Zdzis\u0142awem Wiszowatym ( ojciec by\u0142 lekarzem, rodzin\u0119 wywie\u017ali Rosjanie, on te\u017c przed nimi ukrywa\u0142 si\u0119 ) znalaz\u0142 si\u0119 na Zubolu, gdzie by\u0142a przetrzymywana ludno\u015b\u0107 \u017cydowska. \u017bydzi siedzieli g\u0142\u00f3wnie w stodole, ale cz\u0119\u015b\u0107 tak\u017ce cz\u0119\u015b\u0107 na podw\u00f3rzu przed stodo\u0142\u0105.\u00a0 Karabin maszynowy na k\u00f3\u0142kach sta\u0142 wycelowany w t\u0105 stodo\u0142\u0119. Od strony lasu co chwila przeje\u017cd\u017ca\u0142y niemieckie samochody wojskowe, lecz nie zatrzymywa\u0142y si\u0119. Na miejscu by\u0142 tylko jeden Niemiec w wieku oko\u0142o 30 lat, wysoki, szatyn. Ubrany w zielony mundur, na g\u0142owie czapka <\/span><br \/>\n<span style=\"font-family: 'book antiqua', palatino, serif;\">z daszkiem i trupi\u0105 g\u0142\u00f3wk\u0105, uzbrojony w karabin. W domu Cieciork\u00f3w przetrzymywa\u0142 dwie siostry R\u00f3wko \u2013 c\u00f3rki m\u0142ynarza z Wygody, \u0142adne, w wieku 17 \u2013 18 lat. Podobno ich ojciec posiada\u0142 dokumenty legionisty. Wtedy ju\u017c nie \u017cy\u0142, zgin\u0105\u0142 w dniu wej\u015bcia Niemc\u00f3w. W zielsku bli\u017cej do\u0142u le\u017ca\u0142 zabity piekarz Hackiel, cia\u0142o by\u0142o ju\u017c spuchni\u0119te. Inni \u017bydzi przenie\u015bli go na treglach do do\u0142u. Akurat czterech \u017byd\u00f3w kopa\u0142o g\u0142\u0119boki d\u00f3\u0142 na oko\u0142o 1,8 metra. Gdy go wykopali Niemiec zacz\u0105\u0142 do nich strzela\u0107. Pr\u00f3bowali wydosta\u0107 si\u0119 stamt\u0105d wchodz\u0105c jeden na drugiego, ale \u017cadnemu z nich nie uda\u0142o si\u0119 wydosta\u0107 &#8211; zastrzeli\u0142 ich wszystkich.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: 'book antiqua', palatino, serif;\">Po kilku dniach przetrzymywania i rozstrzeliwania rozpuszczono pozosta\u0142ych przetrzymywanych w stodole, ocala\u0142ych z codziennych egzekucji \u00a0\u017byd\u00f3w. Rozeszli si\u0119 po wsiach, po r\u00f3\u017cnych miejscach. <\/span><br \/>\n<span style=\"font-family: 'book antiqua', palatino, serif;\">W Wyszowatych przebywali :<\/span><\/p>\n<ul>\n<li style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: 'book antiqua', palatino, serif;\">u \u015awierzbi\u0144skiego J\u00f3zefa \u2013 ma\u0142\u017ce\u0144stwo R\u00f3wk\u00f3w po oko\u0142o 50 lat, mieli w Trzciannem sklep tekstylny<\/span><\/li>\n<li style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: 'book antiqua', palatino, serif;\">u Wiszowatego Antoniego (Szcze\u015bniaka ) \u2013 chyba rodzina krawc\u00f3w 3 \u2013 4, by\u0142o to te\u017c w tym czasie, gdy \u017bydzi ukrywali si\u0119. Za ukrywanie \u017byd\u00f3w Niemcy aresztowali t\u0105 ca\u0142a rodzin\u0119 i wywie\u017ali, nikt z nich nie wr\u00f3ci\u0142. Zdarzenie to b\u0119dzie opisane dalej.<\/span><\/li>\n<li style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: 'book antiqua', palatino, serif;\">u Wiszowatego Stefana \u2013 trzyosobowa rodzina Zalewskich (ona krawcowa, on rabin lub dopiero uczy\u0142 si\u0119 na rabina ok. 50 lat, c\u00f3rka ok. 20 lat ).<\/span><\/li>\n<\/ul>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: 'book antiqua', palatino, serif;\">Jesieni\u0105 1941 roku Niemcy wydali polecenie, aby wszyscy \u017bydzi zg\u0142osili si\u0119 na okre\u015blony dzie\u0144 do Trzciannego. U Wiszowatego Stefana zjedli \u015bniadanie, podzi\u0119kowali i oddalili si\u0119 \u2013 nie wiadomo czy do Trzciannego, czy w celu ukrycia si\u0119. Podobnie od \u015awierzbi\u0144skiego. Po tym czasie zdarza\u0142o si\u0119, \u017ce przychodzili do wybranych przez siebie dom\u00f3w prosz\u0105c o mleko i chleb. Pozostawali jednak w sieni, nie wchodzili do kuchni.\u00a0 Byli to jednak inni \u017bydzi, nie ci przebywaj\u0105cy u gospodarzy poprzednio.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: 'book antiqua', palatino, serif;\">Wyszowate znajdowa\u0142y si\u0119 na terenie dzia\u0142ania posterunku \u017candarmerii w Krypnie. Komendantem tego posterunku by\u0142 Koch, za\u015b \u017candarmami m.in. &#8211; znaj\u0105cy j\u0119zyk polski o imieniu J\u00f3zefek oraz o imieniu Hubert wcze\u015bniej s\u0142u\u017c\u0105cy w Bia\u0142ymstoku razem ze Stanis\u0142awem Wiszowatym.\u00a0 Byli te\u017c <\/span><br \/>\n<span style=\"font-family: 'book antiqua', palatino, serif;\">w s\u0142u\u017cbie pomocniczej Ukrai\u0144cy.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: 'book antiqua', palatino, serif;\">Najtragiczniejszy los spo\u015br\u00f3d wszystkich rodzin do\u015bwiadczonych skutkami okupacji spotka\u0142 rodzin\u0119 Antoniego Wiszowatego. W zwyczaju wiejskim, ze wzgl\u0119du na powszechno\u015b\u0107 nazwiska Wiszowaty poszczeg\u00f3lne rodziny otrzymywa\u0142y przydomki w celu u\u0142atwienia orientacji, o kogo chodzi.\u00a0 Dlatego t\u0105 rodzin\u0119 nazywano Szcze\u015bniakami. O zdarzeniu tym opowiedzia\u0142a c\u00f3rka Antoniego Wiszowatego \u2013 Weronika. Oto jej relacja:<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><em><span style=\"font-family: 'book antiqua', palatino, serif;\">Wydarzy\u0142o si\u0119 to w sierpniu 1943 r. By\u0142a ju\u017c m\u0119\u017catk\u0105 w Bajkach Starych, nosi\u0142a w\u00f3wczas nazwisko Wojno. Ojciec nie powiedzia\u0142 w domu, \u017ce bywa u nich ukrywaj\u0105cy si\u0119 \u017byd \u2013 krawiec, kt\u00f3ry pomaga\u0142 w gospodarstwie. Ukrywa\u0142 si\u0119 w pobliskiej olszynie. Doni\u00f3s\u0142 o tym dla Niemc\u00f3w s\u0105siad ( po latach wyzna\u0142a to jego \u017cona ), kt\u00f3ry mieszka\u0142 blisko, chocia\u017c od ich gospodarstwa dzieli\u0142a rzeczka. Gospodarstwo s\u0105siada nale\u017ca\u0142o ju\u017c do Bajek Zalesia. Podczas przeszukiwania okolicy Niemcy znale\u017ali tego \u017byda i zastrzelili na ich \u0142\u0105ce. Ojciec go pochowa\u0142. Ludzie przestrzegali ojca, \u017ce jest poszukiwany przez Niemc\u00f3w. Zacz\u0105\u0142 si\u0119 ukrywa\u0107 \u2013 w olszynie, w dziesi\u0105tkach zbo\u017ca na polu. Brat Stanis\u0142aw mieszkaj\u0105cy po s\u0105siedzku w obawie, \u017ce i jego mog\u0105 dotkn\u0105\u0107 represje wyjecha\u0142 z rodzin\u0105 za Tykocin. Kt\u00f3rego\u015b dnia zjawi\u0142a si\u0119 \u017candarmeria z Krypna, jeszcze przed \u015bwitem. W domu by\u0142a matka i sze\u015bcioro dzieci, ojciec tej nocy spa\u0142 w dziesi\u0105tkach stoj\u0105cych niedaleko domu, a dwaj bracia nocowali we wsi. Rodzina by\u0142a ju\u017c cz\u0119\u015bciowo spakowana, przygotowywali si\u0119 do ucieczki st\u0105d. Zrozpaczona matka wysz\u0142a przed dom i zacz\u0119\u0142a wo\u0142a\u0107 : Antoni, wyjd\u017a ! W\u00f3wczas wyszed\u0142. W tym czasie ze wsi wracali dwaj bracia \u2013 Stefan lat 18 i J\u00f3zef lat 16, gdy\u017c ojciec kaza\u0142 im przyj\u015b\u0107, bo by\u0142 to okres \u017cniw i byli potrzebni do pracy. Wracaj\u0105c natrafili na posterunek wystawiony przez ob\u0142aw\u0119. Gdy ich zapytano sk\u0105d s\u0105 nie\u015bwiadomi niebezpiecze\u0144stwa wskazali, \u017ce w\u0142a\u015bnie z tego domu. Wtedy ich te\u017c zatrzymano. Ca\u0142\u0105 rodzin\u0119 Niemcy zabrali do Krypna na posterunek \u017candarmerii, a p\u00f3\u017aniej do wi\u0119zienia w Bia\u0142ymstoku. Najm\u0142odszy brat mia\u0142 zaledwie 2,5 roku. Niemcy zabrali tak\u017ce g\u0142\u00f3wny ich dobytek \u2013 konie, krowy, \u015bwinie. Dom pozosta\u0142 pusty. Aresztowania unikn\u0119\u0142y cztery siostry : ona Weronika przebywaj\u0105ca <\/span><span style=\"font-family: 'book antiqua', palatino, serif;\">w Bajkach Starych, Wanda przebywaj\u0105ca w tym czasie u niej w Bajkach Starych, Jadwiga przebywaj\u0105ca u Longina Szorca \u2013 s\u0105siada w Bajkach Starych oraz Bronis\u0142awa \u2013 zakonnica przebywaj\u0105ca w zakonie w Warszawie.<\/span><\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: 'book antiqua', palatino, serif;\">Po aresztowanej tej dziesi\u0119cioosobowej rodzinie Antoniego Wiszowatego \u015blad po niej zagin\u0105\u0142.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: 'book antiqua', palatino, serif;\">Brat ojca Stanis\u0142aw szcz\u0119\u015bliwie prze\u017cy\u0142 z rodzin\u0105 i powr\u00f3ci\u0142 na swoje gospodarstwo. U tego stryja zatrzyma\u0142y si\u0119 r\u00f3wnie\u017c Wanda z Jadwig\u0105. Gdy Jadwiga wysz\u0142a za m\u0105\u017c powr\u00f3ci\u0142a na rodzinne siedlisko.\u00a0<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: 'book antiqua', palatino, serif;\">W okolicy przebywa\u0142 radziecki oddzia\u0142 partyzancki, kt\u00f3rego dow\u00f3dc\u0105 by\u0142 wysoki, dobrze zbudowany oficer w wieku oko\u0142o 30 lat. Kiedy\u015b odby\u0142o si\u0119 we wsi w domu Antoniego Perkowskiego zebranie mieszka\u0144c\u00f3w, na kt\u00f3rym ten dow\u00f3dca informowa\u0142, \u017ce wkr\u00f3tce nadejdzie Armia Czerwona <\/span><span style=\"font-family: 'book antiqua', palatino, serif;\">i przyniesie wyzwolenie spod okupacji niemieckiej. By\u0142 on w towarzystwie jeszcze jednego partyzanta. Innych nie widziano, ale by\u0107 mo\u017ce gdzie\u015b z ukrycia obstawiali pobyt swojego dow\u00f3dcy w Wyszowatych.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: 'book antiqua', palatino, serif;\">Latem 1944 roku ten oddzia\u0142 partyzantki radzieckiej w sile oko\u0142o 30 ludzi przyby\u0142 z lasu szel\u0105gowskiego od strony Krynic\u00a0 w bia\u0142y dzie\u0144 do Bajek Starych i w m\u0142ynie wodnym J\u00f3zefa Baranowskiego skonfiskowa\u0142 furmank\u0119, konia i worki z m\u0105k\u0105. O ich obecno\u015bci powiadomiono \u017candarm\u00f3w <\/span><span style=\"font-family: 'book antiqua', palatino, serif;\">z niemieckiego posterunku \u017candarmerii w Krypnie. Niemcy polecili zabawia\u0107 jak najd\u0142u\u017cej ten oddzia\u0142 <\/span><span style=\"font-family: 'book antiqua', palatino, serif;\">w Bajkach, aby mogli zebra\u0107 wi\u0119ksze si\u0142y. Na drodze powrotnej tego oddzia\u0142u ko\u0142o Wyszowatych na skrzy\u017cowaniu z drog\u0105 do Trzciannego urz\u0105dzili zasadzk\u0119. W tym celu \u015bci\u0105gn\u0119li pomoc z okolicznych posterunk\u00f3w \u017candarmerii, kt\u00f3rymi w\u00f3wczas by\u0142y posterunki w Tykocinie, Knyszynie, Mo\u0144kach, do kt\u00f3rego przeniesiono wi\u0119kszo\u015b\u0107 za\u0142ogi po rozwi\u0105zanym posterunku w Trzciannem. Dok\u0142adnie nie wiadomo jak liczne by\u0142y si\u0142y niemieckie. Do starcia dosz\u0142o oko\u0142o godziny pierwszej w nocy. Na przedzie radzieckiego oddzia\u0142u jecha\u0142a furmanka za\u0142adowana workami z m\u0105k\u0105, a na niej siedzia\u0142 dow\u00f3dca tego oddzia\u0142u i jeszcze jeden Rosjanin. Natomiast g\u0142\u00f3wna cz\u0119\u015b\u0107 oddzia\u0142u posuwa\u0142a si\u0119 oko\u0142o 200 metr\u00f3w za furmank\u0105. Niemcy byli zaczajeni w zbo\u017cu, natomiast sam komendant posterunku \u017candarmerii z Krypna \u2013 Koch, lat oko\u0142o 50 zaj\u0105\u0142 stanowisko ko\u0142o domu Szorca. Uprzedzi\u0142 gospodarza, \u017ce gdy zacznie si\u0119 strzelanina ten powinien ukry\u0107 si\u0119. Ostrzelali jad\u0105c\u0105 na przedzie furmank\u0119.\u00a0 S\u0142ycha\u0107 by\u0142o przewa\u017cnie serie z broni maszynowej. Z oddalonego od skrzy\u017cowania o oko\u0142o dwie\u015bcie metr\u00f3w domu przy drodze <\/span><span style=\"font-family: 'book antiqua', palatino, serif;\">w stron\u0119 Bajek posypa\u0142y si\u0119 szyby roztrzaskane kulami, wi\u0119c mieszkaj\u0105ca w nim liczna rodzina Wiszowatych na polecenie ojca chy\u0142kiem uciek\u0142a do piwnicy stoj\u0105cej na podw\u00f3rku. Dow\u00f3dca oddzia\u0142u <\/span><span style=\"font-family: 'book antiqua', palatino, serif;\">i wo\u017anica zgin\u0119li na miejscu, natomiast posuwaj\u0105cy si\u0119 z ty\u0142u Rosjanie zacz\u0119li ucieka\u0107 przez \u0142\u0105ki po\u0142o\u017cone we wg\u0142\u0119bieniu w stron\u0119 wsi, w tym w kierunku domu Szorca. Widz\u0105cy nadbiegaj\u0105cych w jego stron\u0119 w znacznej przewadze partyzant\u00f3w Koch zacz\u0105\u0142 biec do pozycji zajmowanych przez Niemc\u00f3w, kt\u00f3rzy w ciemno\u015bciach nie rozpoznali go i traktuj\u0105c jako nieprzyjaciela otworzyli ogie\u0144. Koch zgin\u0105\u0142 na miejscu. Partyzanci wycofali si\u0119 do lasu. M\u00f3wiono p\u00f3\u017aniej, \u017ce z lasu szel\u0105gowskiego po oko\u0142o tygodniu oddzia\u0142 ten wycofa\u0142 si\u0119 do Grz\u0119d za Narew. Mieszka\u0144cy wsi i chyba r\u00f3wnie\u017c okolicznych obawiali si\u0119 represji ze strony Niemc\u00f3w z powodu \u015bmierci komendanta posterunku \u017candarmerii z Krypna i zacz\u0119li na noc ukrywa\u0107 si\u0119 w lasach. O zmierzchu pozostawiali gospodarstwa z ca\u0142ym inwentarzem. Trwa\u0142o to przez kilka tygodni. Brano pod uwag\u0119, \u017ce Niemcy mogli ich pos\u0105dzi\u0107 o wspieranie partyzant\u00f3w, skoro przebywali oni na tych terenach i ko\u0142o wsi przechodzili. Dowiedzia\u0142 si\u0119 o tym komisarz Busch <\/span><span style=\"font-family: 'book antiqua', palatino, serif;\">z Krypna, \u017ce ludzie na polach nie pracuj\u0105. Powiadomi\u0142 przez so\u0142tysa mieszka\u0144c\u00f3w wsi, aby niczego nie obawiali si\u0119, gdy\u017c Niemcy wiedz\u0105, jak dosz\u0142o do \u015bmierci Kocha i \u017ce mieszka\u0144cy wsi nie maj\u0105 z tym \u017cadnego zwi\u0105zku. W\u00f3wczas ludzie zacz\u0119li nocowa\u0107 w swoich domach.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: 'book antiqua', palatino, serif;\">Ten radziecki oddzia\u0142 by\u0107 mo\u017ce by\u0142 zrzuconym w te okolice oddzia\u0142em zwiadowczym Armii Czerwonej, gdy\u017c posiada\u0142 na swoim wyposa\u017ceniu radiostacj\u0119. W czasie jego pobytu na Grz\u0119dach mieli z nim kontakt cz\u0142onkowie tamtejszej siatki Armii Krajowej. Opowiadali, \u017ce za pomoc\u0105 tej radiostacji za pozwoleniem Rosjan s\u0142uchali stacji londy\u0144skiej.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: 'book antiqua', palatino, serif;\">Zbli\u017ca\u0142 si\u0119 front. W sierpniu 1944 roku radzieckie samoloty ostrzela\u0142y Wyszowate, gdy\u017c we wsi lotnicy zauwa\u017cyli Niemc\u00f3w. Zapali\u0142y si\u0119 w wyniku ostrza\u0142u zabudowania i ogie\u0144 rozprzestrzeni\u0142 si\u0119, trawi\u0105c prawie ca\u0142\u0105 wie\u015b. Ocala\u0142y budynki po\u0142o\u017cone na skrajach wsi. Gdy wreszcie jednostki niemieckie opu\u015bci\u0142y te okolice Rosjanie zjawili si\u0119 we wsi niewielk\u0105 grup\u0105, nawet nie by\u0142 to oddzia\u0142. Po nich wkroczy\u0142y g\u0142\u00f3wne si\u0142y i front ustabilizowa\u0142 si\u0119 a\u017c do stycznia 1945 roku. Po \u017cniwach nakazano mieszka\u0144com opuszczenie wsi, musieli wyjecha\u0107 co najmniej poza rzeczk\u0119 p\u0142yn\u0105c\u0105 mi\u0119dzy innymi na skraju Bajek Starych. W Wyszowatych utworzyli punkt \u0142\u0105czno\u015bci telefonicznej, obsada sk\u0142ada\u0142a si\u0119 <\/span><span style=\"font-family: 'book antiqua', palatino, serif;\">z czterech \u017co\u0142nierzy i jednej kobiety \u2013 \u017co\u0142nierki o imieniu Natasza ( p\u00f3\u017aniej wyjecha\u0142a, poniewa\u017c by\u0142a <\/span><span style=\"font-family: 'book antiqua', palatino, serif;\">w ci\u0105\u017cy ). Drugi najbli\u017cszy punkt \u0142\u0105czno\u015bci znajdowa\u0142 si\u0119 w gospodarstwie Waszkiewicz\u00f3w &#8211; okolice dzisiejszego wysypiska \u015bmieci . W przypadku przerwania linii telefonicznej z obu punkt\u00f3w wychodzili \u017co\u0142nierze, aby odnale\u017a\u0107 i naprawi\u0107 uszkodzenie. Mieszka\u0144cy powr\u00f3cili do swoich dom\u00f3w p\u00f3\u017an\u0105 jesieni\u0105, by\u0142 ju\u017c \u015bnieg. Domy, kt\u00f3re pozosta\u0142y po sierpniowym po\u017carze by\u0142y ca\u0142e, nie zdewastowane. Odszukiwali pozostawione, ukryte w ziemi i ob\u0142o\u017cone s\u0142om\u0105 zbo\u017ce.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: 'book antiqua', palatino, serif;\">Latem 1944 r gdy jeszcze na tym terenie byli Niemcy w olszynowych krzakach przebywa\u0142 ca\u0142y oddzia\u0142 AK z zewn\u0105trz w liczbie oko\u0142o 30 ludzi, dow\u00f3dc\u0105 by\u0142 \u201e Rekin \u201d. Jedn\u0105 noc tam przenocowali <\/span><span style=\"font-family: 'book antiqua', palatino, serif;\">i poszli dalej. Kontakt w tych krzakach utrzymywa\u0142 z nimi Muszy\u0144ski Karol, kt\u00f3ry by\u0142 dow\u00f3dc\u0105 podziemia w tej okolicy.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: 'book antiqua', palatino, serif;\">Ju\u017c kilka lat po wojnie milicja i UB urz\u0105dzi\u0142y ob\u0142aw\u0119 na Leopolda Nowackiego ze St\u00f3jki, kt\u00f3ry chodzi\u0142 po okolicy z broni\u0105 i ukrywa\u0142 si\u0119. Namierzyli go w domu na kolonii wsi Pe\u0144skie. Gdy milicjanci,<\/span><span>\u00a0<\/span><span style=\"font-family: 'book antiqua', palatino, serif;\">w tym komendant posterunku milicji w Krypnie sier\u017c. pchor. Jaroszonek zastukali do drzwi z wezwaniem otwarcie Nowacki odda\u0142 w ich kierunku seri\u0119 z pistoletu maszynowego. Komendant zgin\u0105\u0142. Mimo licznej ob\u0142awy Nowacki jednak wyrwa\u0142 si\u0119 z niej i zacz\u0105\u0142 ucieka\u0107. Najpierw pieszo, potem na zabranym chyba w Bajkach koniu, a gdy ten nie chcia\u0142 przeskoczy\u0107 znajduj\u0105cego si\u0119 na drodze ucieczki rowu zn\u00f3w\u00a0 ucieka\u0142 na piechot\u0119, w skarpetach. \u00a0Dotar\u0142 do Wyszowatych. By\u0142a zima i ostry mr\u00f3z. Przed wsi\u0105 przy drewnianym mostku od strony Pe\u0144skich bawi\u0142y si\u0119 dzieci. Pr\u00f3bowa\u0142 przywo\u0142a\u0107 je do siebie, aby ob\u0142awa w takiej sytuacji nie strzela\u0142a. Za nim pod\u0105\u017ca\u0142o dw\u00f3ch milicjant\u00f3w. Do pierwszego domu mia\u0142 oko\u0142o 20 metr\u00f3w. W\u00f3wczas jeden z nich trafi\u0142 Nowackiego w g\u0142ow\u0119 i ci\u0119\u017cko rani\u0142. Rannego przynie\u015bli do najbli\u017cszego domu, do Czes\u0142awa Wiszowatego, mieli nadziej\u0119 go uratowa\u0107. By\u0142 nieprzytomny, z p\u0142uc wydobywa\u0142o si\u0119 charczenie. \u00a0Za\u0142adowali rannego na furmank\u0119, ale zaraz za wsi\u0105 zmar\u0142. Po latach jeden z tych milicjant\u00f3w, przy grze w karty przyzna\u0142, \u017ce postrza\u0142 w g\u0142ow\u0119 nie by\u0142 zamierzony, podobno to trafienie by\u0142o przypadkowe, gdy\u017c ob\u0142awa mia\u0142a rozkaz wzi\u0105\u0107 Nowackiego \u017cywego.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: 'book antiqua', palatino, serif;\">Od tamtych wydarze\u0144 up\u0142yn\u0119\u0142y dziesi\u0105tki lat. Wiem, \u017ce niejeden z czytelnik\u00f3w stwierdzi, \u017ce zna inny ich przebieg. Je\u017celi jest ju\u017c z pokolenia powojennego, to chc\u0119 mu w tym miejscu odpowiedzie\u0107, \u017ce opieram si\u0119 na relacjach os\u00f3b \u017cyj\u0105cych w opisywanych dniach i maj\u0105cych w\u00f3wczas co najmniej kilkana\u015bcie lat . A je\u015bli b\u0119dzie to w\u0142a\u015bnie taka osoba bardzo ch\u0119tnie j\u0105 wys\u0142ucham. Praktycznie jedynym \u017ar\u00f3d\u0142em mojej wiedzy s\u0105 w\u0142a\u015bnie bezpo\u015brednie relacje, chocia\u017c w archiwach natrafiam na dokumenty wspominaj\u0105ce o zdarzeniach dotycz\u0105cych Wyszowatych. Jak narazie przegrywaj\u0105 one w swojej wiarygodno\u015bci z relacjami \u015bwiadk\u00f3w. Idealna jest taka sytuacja, gdy \u017ar\u00f3d\u0142a wiedzy mo\u017cna konfrontowa\u0107 ze sob\u0105, co chroni przed niezamierzon\u0105 tendencyjno\u015bci\u0105. Mam nadziej\u0119, \u017ce najstarsi mieszka\u0144cy Wyszowatych umo\u017cliwi\u0105 mi to. Mo\u017ce znajd\u0105 si\u0119 jakie\u015b stare zdj\u0119cia, przedwojenne \u015bwiadectwa szkolne, dokumenty po poleg\u0142ych ? Zawsze zwracam. \u00a0W szczeg\u00f3lno\u015bci dzi\u0119kuj\u0119 swoim dotychczasowym rozm\u00f3wcom za po\u015bwi\u0119cony mi czas i wykazan\u0105 cierpliwo\u015b\u0107, a mianowicie :<\/span><\/p>\n<ol style=\"text-align: justify;\">\n<li><span style=\"font-family: 'book antiqua', palatino, serif;\">Weronice Rzemienieckiej z d. Wiszowata \u2013 Mo\u0144ki<\/span><\/li>\n<li><span style=\"font-family: 'book antiqua', palatino, serif;\">J\u00f3zefowi Grochowskiemu &#8211; Mo\u0144ki<\/span><\/li>\n<li><span style=\"font-family: 'book antiqua', palatino, serif;\">Czes\u0142awowi Wiszowatemu \u2013 Wyszowate 36<\/span><\/li>\n<li><span style=\"font-family: 'book antiqua', palatino, serif;\">J\u00f3zefowi Wiszowatemu \u2013 Wyszowate 15<\/span><\/li>\n<li><span style=\"font-family: 'book antiqua', palatino, serif;\">Tadeuszowi Wiszowatemu \u2013 Wyszowate 2<\/span><\/li>\n<li><span style=\"font-family: 'book antiqua', palatino, serif;\">Czes\u0142awowi Wiszowatemu \u2013 Wyszowate 50<\/span><\/li>\n<li><span style=\"font-family: 'book antiqua', palatino, serif;\">Mieczys\u0142awowi i Wincencie z d. Piechowska Znosko\u2013 kolonia Wyszowate<\/span><\/li>\n<li><span style=\"font-family: 'book antiqua', palatino, serif;\">Kazimierzowi i Stanis\u0142awie z d. Wiszowata Znosko \u2013 kolonia Wyszowate.<\/span><\/li>\n<\/ol>\n<p style=\"text-align: right;\"><span style=\"font-family: 'book antiqua', palatino, serif;\">Mieczys\u0142aw Kirejczyk<br \/>\n<\/span><span style=\"font-family: 'book antiqua', palatino, serif;\">Trzcianne, lipiec 2006 r.<\/span><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Nie ma takiego miejsca, kawa\u0142ka ziemi czy te\u017c polnej drogi, kt\u00f3ra nie mia\u0142aby swojej historii. Przeje\u017cd\u017camy przez te miejsca nie maj\u0105c nawet \u015bwiadomo\u015bci, \u017ce dzia\u0142y si\u0119 na nich r\u00f3\u017cne wydarzenia, mo\u017ce nieraz ma\u0142ej rangi czy skali, ale w ogromnej wi\u0119kszo\u015bci odcisn\u0119\u0142y sw\u00f3j \u015blad na losach pojedy\u0144czych ludzi, ca\u0142ych rodzin, a czasami odcisn\u0119\u0142y swoje pi\u0119tno na&#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"parent":0,"menu_order":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","template":"","meta":[],"_links":{"self":[{"href":"http:\/\/wiszowaty-historia.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/280"}],"collection":[{"href":"http:\/\/wiszowaty-historia.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"http:\/\/wiszowaty-historia.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/wiszowaty-historia.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/wiszowaty-historia.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=280"}],"version-history":[{"count":1,"href":"http:\/\/wiszowaty-historia.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/280\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":281,"href":"http:\/\/wiszowaty-historia.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/280\/revisions\/281"}],"wp:attachment":[{"href":"http:\/\/wiszowaty-historia.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=280"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}