

Jednym z bohaterów powieści Zofii Kossak pt. „Złota wolność” (I wyd. 1928 r.) – jest rodzina Wiszowatych, wśród niej zięć arianina Fausta Socyna, Stanisław Wiszowaty mieszkający w majątku Wrocimorowice pod Krakowem. Jest postacią autentyczną, ojcem słynnego Andrzeja Wiszowatego (1608-1678). Zginął we Wrocimorowicach zamordowany przez bandytów.


Józef Ignacy Kraszewski – autor „Starej Baśni” (I wyd. 1876 r.) nazwał jedną z głównych postaci powieści: „Wisz”. Jak głosi rodzinna legenda i niektórzy historycy literatury – Kraszewski – badacz i mieszkaniec Podlasia znał rodziny Wiszowatych i odwiedzał je wielokrotnie podczas swoich podróży. Upamiętnił nas nadając jednemu z bohaterów takie właśnie imię.


W „Ogniem i mieczem” (1884 r.) Henryka Sienkiewicza, Jan Skrzetuski mija dwukrotnie „Wiszowaty Staw”, m.in. uciekając z oblężonego Zbaraża.


W powieści Michała Rusinka pt. „Muszkieter Itamariki” (1972 r.) – główny bohater – Krzysztof Arciszewski (postać historyczna) spotyka Andrzeja Wiszowatego (1608-1678) – również arianina.


Przyjaciel Wiszowatych, urodzony i wychowany w ariańskiej rodzinie, jeden z czołowych poetów i pisarzy barokowych w Polsce, Wacław Potocki poświęcił Wiszowatym wiersz. Większość Wiszowatych-arian mężnie wytrwała przy swojej religii pomimo nasilających się prześladowań, a w końcu wygnania z Rzeczypospolitej. Potocki rewokował na katolicyzm już w 1658, a więc zaraz po przyjęciu przez Sejm konstytucji przeciwko arianom.
Na Pana Wiszowatego
Jadę konno, z drogi mnie sprowadziła ścieżka.
A widząc dwór szlachecki, pytam, kto w nim mieszka.
Aż chłop stojąc: „Jegomość nasz Pan Wiszowaty !”
Że my się z sobą dobrze chowali przed laty
„Biegaj” – rzekę jednemu, mijający węgły
„Chce się krótko pokłonić brat dawno przysięgły”.
Był mi rad niesłychanie, człek cnotliwy, szczery;
Jako mówią, wszytkiego było po czytery.
Nazajutrz w drodze pytam swojego Litwina,
Jeśli mu się wczorajsza udała gościna.
„Bardzo dobrze, lecz tego nigdy nie widziano,
Pan, pani, panna, nawet wiszowate siano.”
Wacław Potocki (1621 – 1696)

Walery Przyborowski (1845-1913) polski historyk, pisarz i powstaniec styczniowy, autor licznych powieści przygodowych, historycznych i kryminalnych, jedno ze swoich dzieł poświęcił XVII-wiecznemu szlachcicowi Krzysztofowi Wiszowatemu.

W 2018 r. nakładem wydawnictwa „Znak” ukazało się najnowsze wydanie książki „Przygody Pana Krzysztofa Wiszowatego na obczyźnie”, która pierwotnie ukazywała się w odcinkach na łamach czasopisma „Wiek. Gazeta polityczna, literacka i społeczna” (w roku 1877).
Pierwszy tom przygód jegomości Krzysztofa Wiszowatego rozgrywa się w Niemczech. Są niebezpieczne przygody, jest wątek miłosny. Jak wynika z treści książki, Przyborowski planował napisanie dalszych przygód Pana Wiszowatego. Miał w nich przedstawić wydarzenia z udziałem dzielnego szlachcica jakie rozegrały się na terenie Francji, Hiszpanii oraz Włoch. Niestety — do tej pory nie odkryto rękopisów tych tomów. Być może jednak powstały i kiedyś ktoś je odnajdzie?